W niedawno przyjętej przez Sejm propozycji dotyczącej wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2017 roku założono jej wzrost nawet do 2000 zł. W stosunku do obecnie wynoszącej 1850 zł jest to podwyżka o ponad 8%. Jak informuje rząd, taka decyzja została podjęta w trosce o biedniejszą warstwę polskiego społeczeństwa. Grupa ta jest zmuszona utrzymywać swoje rodziny z „najniższej krajowej”, a często tak niskie środki nie są wystarczające. W planach pojawiło się także ustalenie minimalnej stawki godzinowej w przypadku umów zlecenia, równej 12 zł. Być może osiągnie ona jeszcze wyższy poziom – 13 zł, ale w tej kwestii trwają nadal rozmowy. Należy podkreślić, że na założonych zmianach może skorzystać ponad 1,3 miliona Polaków.

Według Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej realizacja powyższych postulatów jest wysoce prawdopodobna. Dodatkowo, resort wskazuje na potrzebę zaistnienia innych zmian w zakresie ustaleń dotyczących systemu wynagradzania. Między innymi zwraca uwagę na konieczność usunięcia dotychczas obowiązującego przepisu, który mówi o możliwości zaoferowania pracownikowi pensji w wysokości 80% płacy minimalnej, jeżeli podjęta przez niego praca jest jego pierwszą w życiu. Za likwidacją zapisu przemawia fakt, iż w znacznym stopniu dyskryminuje on młodych ludzi.